Dorastając, miałem w swoim życiu kilku mężczyzn, którzy emanuowali cichą pewnością siebie. Mentorów, którzy pomogli ukształtować człowieka, którym z czasem się stałem. Każdy z nich miał swój charakterystyczny zapach – subtelny, ale natychmiast rozpoznawalny. Zawsze było wiadomo, że są gdzieś w pobliżu. Nie dlatego, że zwracał na siebie uwagę, ale dlatego, że był tak naturalną częścią ich osobowości. Poivre Gris jest hołdem dla tych mężczyzn. Przypomina o sile, wsparciu i charakterze, które uosabiali. A przede wszystkim opowiada o odnalezieniu zapachu, z którym można naprawdę się utożsamić. Bo dobrze wybrane perfumy stają się czymś więcej niż ostatnim akcentem – stają się częścią tego, kim jesteśmy.
Gregor Jaspers, założyciel The Grey